Lena Węglarz w Fushimi Inari Taisha

Fushimi Inari Taisha. Jak zobaczyć to miejsce bez tłumów?

Nieważne, ile widzieliście zdjęć i rolek z tego miejsca. Fushimi Inari Taisha naprawdę zasługuje na wszystkie zachwyty świata. To jedna z najważniejszych świątyń shintō w Kioto, poświęcona bóstwu Inari, opiekunowi ryżu, dobrobytu i powodzenia w biznesie. Najbardziej znana jest z tysięcy czerwono-pomarańczowych bram torii, które ciągną się po zboczu góry Inari i tworzą charakterystyczne tunele.

Fushimi Inari to jednak znacznie więcej niż jeden fotogeniczny fragment znany z Instagrama. To rozległy kompleks świątynny, górski szlak, liczne kapliczki i miejsce, które najlepiej poznaje się, idąc dalej niż większość odwiedzających.

W tym artykule opowiem Wam co nieco o samej świątyni, ale przede wszystkim pokażę sprawdzone sposoby na zobaczenie Fushimi Inari bez tłumów.

Jak dostać się do Fushimi Inari Taisha?

Fushimi Inari Taisha znajduje się w południowej części Kioto. Najwygodniej dojechać tutaj pociągiem JR do stacji Inari, położonej praktycznie naprzeciwko wejścia, albo linią Keihan do stacji Fushimi Inari, oddalonej o około pięć minut spacerem.

O świątyni Fushimi Inari Taisha

Fushimi Inari Taisha jest świątynią shintō, której początki sięgają 711 roku. To główna świątynia kultu Inari i punkt odniesienia dla około 30 tysięcy świątyń Inari znajdujących się w całej Japonii.

Świątynia jest poświęcona Inari Ōkami, bóstwu kojarzonemu przede wszystkim z urodzajem, ryżem, dobrobytem, powodzeniem w biznesie oraz bezpieczeństwem domu i rodziny. W głównym pawilonie czczonych jest pięć kami, które wspólnie określa się właśnie jako Inari Ōkami.

Charakterystyczne lisy, które spotkacie na całym terenie świątyni, nie przedstawiają samego Inari. Kitsune są jego posłańcami. Według tradycji są to niewidzialne białe lisy, dlatego ich kamienne figury często stoją przy ołtarzach i wejściach do kolejnych części kompleksu. Przyjrzyjcie się im uważnie, bo często trzymają w pyskach lub łapach symboliczne przedmioty: klucz do spichlerza, klejnot, zwój albo wiązkę ryżu

fushimi inari taisha, kioto lisy kitsune

Niektóre figurki mają na szyjach czerwone materiałowe śliniaki. Są to dary pozostawiane przez wiernych jako wyraz wdzięczności, troski lub prośby o opiekę. Sama czerwień jest w japońskiej tradycji kojarzona z ochroną i odpędzaniem złych sił. Podobny zwyczaj zobaczycie przy posągach Jizō, buddyjskiego bodhisattwy uznawanego między innymi za opiekuna dzieci i podróżnych. 

Cała góra Inari jest uznawana za święty teren świątyni. Ma 233 metry wysokości, a na jej zboczach znajdują się mniejsze kapliczki, dawne miejsca kultu, kamienne ołtarze i około 10 tysięcy bram torii różnej wielkości.

Bramy fundują osoby prywatne i firmy jako ofiarę, podziękowanie za spełnione życzenie lub prośbę o powodzenie. Zwyczaj ten rozpowszechnił się w okresie Edo. Z tyłu bram możecie zobaczyć nazwę fundatora oraz datę ufundowania torii.

O której godzinie przyjechać, by zwiedzić Fushimi Inari Taisha bez tłumów?

Najpewniejszym sposobem jest przyjazd bardzo wcześnie rano, najlepiej około godziny 6:00. Fushimi Inari jest otwarte przez całą dobę, więc możecie zwiedzić główny kompleks jeszcze przed pojawieniem się wycieczek i większych grup turystów. 

Drugą możliwością jest późne popołudnie i wieczór.

My odwiedzaliśmy Fushimi Inari pod koniec maja i dotarliśmy tutaj około godziny 17:00. O tej porze ludzi wciąż było dużo. Tłum stopniowo się jednak przerzedzał, a naprawdę wyraźną różnicę zauważyliśmy około godziny 20:00.

W praktyce sama godzina przyjazdu nie jest jedynym sposobem na spokojne zwiedzanie. Najważniejsze jest to, żeby nie kończyć spaceru razem z większością turystów.

Najbardziej zatłoczony jest główny kompleks, okolice wejścia do Senbon Torii oraz pierwsze tunele bram. Senbon Torii kończy się przy Okusha Hohaisho, nazywanym także Okuno-in, i właśnie tutaj wiele osób decyduje się zawrócić.

Jeżeli pójdziecie dalej w kierunku stawu Shin-ike i kapliczki Kumatakasha, liczba osób zacznie stopniowo spadać. Spokojniej robi się powyżej rozwidlenia Mitsutsuji, choć sporo turystów dociera jeszcze do Yotsutsuji. Z naszego doświadczenia wynika, że właśnie w okolicy Yotsutsuji wiele osób decyduje się zawrócić. Za tym punktem szlak staje się wyraźnie spokojniejszy, a momentami można iść pod bramami torii niemal zupełnie samemu. 

Dlatego nawet w środku dnia możecie znaleźć puste fragmenty szlaku. Trzeba po prostu przejść dalej niż najbardziej znany odcinek.

Przed wizytą warto też sprawdzić prognozę zatłoczenia Fushimi Inari Taisha. Możecie tutaj zobaczyć przewidywany poziom zatłoczenia dla konkretnych godzin i warunków pogodowych. Prognozy są aktualizowane wraz ze zbliżaniem się terminu wizyty.

Fushimi Inari Taisha wieczorem i nocą

Fushimi Inari wieczorem wygląda przepięknie. Bramy i główny szlak są delikatnie oświetlone, a po zmroku miejsce robi się wyraźnie spokojniejsze. Zamiast gwaru wycieczek zostają odgłosy lasu, pojedynczy spacerowicze i niekończące się rzędy torii.

My nie potrzebowaliśmy latarki, ale warto mieć pod ręką telefon z naładowaną baterią. Oświetlenie jest punktowe, a wyżej niektóre fragmenty bywają znacznie ciemniejsze. Po deszczu kamienne schody mogą być również śliskie.

Trasa nie jest trudna technicznie i prowadzi głównie po utwardzonych ścieżkach oraz schodach. Trzeba jednak przygotować się na długie podejście. To właśnie liczba schodów, a nie skomplikowany teren, najbardziej daje się tutaj we znaki. Główna pętla ma około pięciu kilometrów i jest opisywana jako trasa o umiarkowanej trudności.

Wieczorem i wcześnie rano możecie też spotkać dziki. To przytrafiło się właśnie nam. Nie podchodźcie do nich, nie próbujcie robić zdjęć z bliska i pod żadnym pozorem ich nie dokarmiajcie. Najlepiej spokojnie zwiększyć odległość i pozwolić zwierzętom odejść. 

Fushimi Inari Taisha nocą
Dziki na Fushimi Inari Taisha
Fushimi Inari nocą, beczki z sake i latarnie

Jak wygląda trasa przez Fushimi Inari krok po kroku?

Wiele osób kojarzy zwiedzanie Fushimi Inari wyłącznie ze spacerem przez Senbon Torii. Tymczasem ten fragment stanowi dopiero początek trasy.

Mapa Fushimi Inari Taisha

Brama Rōmon i główny kompleks świątynny

Po wyjściu ze stacji JR Inari niemal od razu zobaczycie wejście na teren świątyni. Najpierw przejdziecie przez dużą bramę Rōmon, która według świątynnych przekazów została ufundowana w 1589 roku przez Toyotomiego Hideyoshiego.

Dalej znajduje się główny kompleks z pawilonem modlitewnym, fontanną temizuya oraz punktami, w których można zakupić amulety, wróżby czy drewniane tabliczki, na których można umieścić prośby do bóstwa. Warto zatrzymać się tutaj przed wejściem na szlak, a nie traktować tej części wyłącznie jako drogi do torii.

Fushimi Inari Taisha i fontanna temizuya
Fushimi Inari Taisha -latarnia i posąg kitsune
Fushimi Inari Taisha - drewniane tabliczki z prośbami wiernych
Fushimi Inari Taisha w Kioto
Fushimi Inari Taisha nocą - wejście

Senbon Torii

Za głównym kompleksem zaczyna się Senbon Torii, czyli najbardziej znany odcinek trasy. Wąskie bramy ustawiono tutaj bardzo blisko siebie, dzięki czemu tworzą charakterystyczne tunele.

To właśnie w tej części będzie najwięcej ludzi, a zrobienie pustego zdjęcia w środku dnia jest praktycznie niemożliwe.

Senbon Torii, Fushimi Inari Taisha, Kioto

Okusha Hohaisho i kamień omokaru ishi

Na końcu Senbon Torii znajduje się Okusha Hohaisho – miejsce modlitwy skierowane w stronę świętej góry Inari. Za budynkiem, po jego prawej stronie, stoją dwie kamienne latarnie. Na każdej z nich znajduje się zdejmowane zwieńczenie nazywane kūrin. To właśnie te elementy określa się jako omokaru ishi, czyli „kamienie ciężkie-lekkie”.

Rytuał jest prosty. Najpierw wybierzcie jedną z dwóch latarni, pomyślcie o swoim życzeniu i spróbujcie przewidzieć, jak ciężkie będzie jej kamienne zwieńczenie. Następnie podnieście je i odłóżcie ostrożnie na miejsce. Jeśli kamień okaże się lżejszy, niż zakładaliście, życzenie powinno się spełnić. Jeżeli będzie cięższy, droga do celu może okazać się trudniejsza. 

To niewielki przystanek, ale zdecydowanie warto go nie omijać.

Dla wielu osób właśnie tutaj kończy się zwiedzanie. Jeżeli zależy Wam na spokojniejszej części Fushimi Inari, idźcie dalej.

Staw Shin-ike i Kumatakasha

Za Okusha Hohaisho trasa zaczyna przypominać bardziej leśny szlak niż miejską atrakcję. Po pierwszym dłuższym podejściu dotrzecie do stawu Shin-ike i kapliczki Kumatakasha.

Według miejscowej tradycji, gdy ktoś zaginął, należało klasnąć przy stawie. Echo miało dochodzić z kierunku, w którym znajdowała się poszukiwana osoba.

To także jedno z pierwszych miejsc, w których robi się spokojniej. Pojawiają się większe odstępy pomiędzy turystami, a szlak prowadzi pomiędzy drzewami, mniejszymi kapliczkami i kamiennymi ołtarzami.

Ołtarzyki w Fushimi Inari Taisha

Mitsutsuji

Kolejnym ważnym punktem jest Mitsutsuji, czyli rozwidlenie dróg. Tutaj kontynuujcie podejście w stronę Yotsutsuji, czyli punktu widokowego na Kioto. Na szlaku znajdują się drogowskazy. Jeśli jesteście zmęczeni, możecie właśnie tutaj rozpocząć powrót.

Yotsutsuji – punkt widokowy na Kioto

Po przejściu kolejnych schodów dotrzecie do Yotsutsuji, dużego skrzyżowania z herbaciarniami i widokiem na południową część Kioto. To właśnie tutaj znajduje się najlepszy punkt widokowy na trasie.

Wbrew informacjom powielanym w wielu przewodnikach Yotsutsuji nie znajduje się 15–20 minut od wejścia. W takim czasie można dotrzeć mniej więcej do końca Senbon Torii. Na dojście z głównego kompleksu do Yotsutsuji warto przeznaczyć około 45–60 minut, zależnie od tempa i przerw na zdjecia lub odpoczynek.

Yotsutsuji jest dobrym miejscem na odpoczynek i podjęcie decyzji, co dalej. Możecie wrócić tą samą trasą albo rozpocząć pełną pętlę przez szczyt góry Inari.

Panorama Kioto z Fushimi Inari Taisha
Yotsutsuji punkt widokowy na Kioto z Fushimi Inari Taisha

Pętla przez szczyt góry Inari

Z Yotsutsuji trasa prowadzi dalej ścieżką rozpoczynającą się pomiędzy herbaciarniami. Podczas podejścia miniecie kolejne miejsca kultu położone na trzech głównych wzniesieniach góry: Sannomine, Ninomine i wreszcie Ichinomine. Ten ostatni punkt jest właściwym szczytem góry Inari i znajduje się na wysokości 233 metrów.

Na górze nie ma rozległej panoramy Kioto. Znajduje się tam niewielkie miejsce kultu otoczone bramami, kamiennymi ołtarzami i lasem. Po krótkim odpoczynku najlepiej kontynuować marsz, zamiast wracać tą samą drogą.

Druga część pętli prowadzi między innymi obok Mitsurugisha i Gozendani Hohaisho, a następnie wraca do Yotsutsuji. W Gozendani łączą się doliny pomiędzy trzema wierzchołkami góry i jest to ważne miejsce modlitwy skierowanej ku bóstwom poszczególnych szczytów.

Po powrocie do Yotsutsuji schodzicie przez Mitsutsuji, staw Shin-ike i dolną część świątyni. Przy rozwidleniach pilnujcie oznaczeń prowadzących do głównego kompleksu i stacji kolejowych.

Fushimi Inari Taisha, Kioto
Fushimi Inari Taisha, Kioto
Ołtarze w Fushimi Inari
Ołtarze w Fushimi Inari Taisha

Czy warto wejść na szczyt góry Inari?

Jeżeli zależy Wam wyłącznie na widoku na Kioto, nie musicie wchodzić na samą górę. Najlepsza panorama znajduje się niżej, przy Yotsutsuji. Na szczycie Ichinomine nie ma tarasu widokowego ani otwartej przestrzeni z panoramą miasta. Warto jednak na nią wejść dla samego doświadczenia.

Powyżej Yotsutsuji szlak jest spokojniejszy, bramy stoją pomiędzy drzewami, a niewielkie ołtarze i kapliczki przypominają, że nie jest to wyłącznie atrakcja turystyczna, lecz nadal żywe miejsce kultu. To właśnie w tych przydrożnych kapliczkach, ukrytych nieco z boku głównej trasy, najmocniej czuć wyjątkowy, niemal mistyczny klimat góry Inari. 

Pełna pętla pozwala też wrócić drugą stroną góry, zamiast schodzić dokładnie tą samą trasą. To właśnie na tym odcinku najlepiej czuć skalę całego kompleksu.

Czy szczyt sam w sobie robi spektakularne wrażenie? Niekoniecznie. Nie ma tam wielkiej budowli ani widoku, który wynagradzałby podejście. Ale droga na górę zdecydowanie jest tego warta. 

Ile czasu poświęcić na zwiedzanie Fushimi Inari Taisha?

Wszystko zależy od tego, jak daleko chcecie dojść. Trasę można łatwo dopasować do ilości czasu i własnej kondycji.

Krótki spacer przez główny kompleks i Senbon Torii

Na spokojne obejrzenie bramy Rōmon, głównego kompleksu, Senbon Torii i Okusha Hohaisho przeznaczcie około 45–60 minut.

To wariant dla osób, które mają napięty plan zwiedzania Kioto albo nie chcą pokonywać wielu schodów. Zobaczycie najważniejsze miejsca, ale przez większość czasu będziecie przebywać w najbardziej zatłoczonej części kompleksu.

Trasa do punktu widokowego Yotsutsuji i powrót

Na dojście do Yotsutsuji, przerwę przy punkcie widokowym i zejście warto przeznaczyć od 1,5 do 2 godzin.

To moim zdaniem najlepszy kompromis. Zobaczycie Senbon Torii, spokojniejsze fragmenty świątyni i panoramę Kioto, a jednocześnie nie musicie pokonywać całej pętli przez trzy szczyty.

Pełna pętla przez górę Inari

Pełna trasa tam i z powrotem zajmuje zazwyczaj około 2 do 3 godzin. Przy spokojnym tempie, zdjęciach, modlitwie i kilku przerwach liczyłabym pełne trzy godziny.

Ten wariant będzie dobrym wyborem dla osób, które lubią spacery, nie przeszkadzają im schody i chcą zobaczyć Fushimi Inari jako całość, a nie wyłącznie jako tło do zdjęcia.

Wejście na górę Inari, Fushimi Inari Taisha
Lena Węglarz w Fushimi Inari Taisha, Kioto

Jakiego koloru są bramy torii?

Bramy Fushimi Inari nie są po prostu czerwone. Ich charakterystyczny czerwono-pomarańczowy odcień nazywa się shuiro, zapisywane także jako shu-iro. Po polsku można go określić jako czerwień cynobrową, a po angielsku jako vermilion.

Kolor ten ma znaczenie symboliczne jak i praktyczne. W japońskiej tradycji czerwień była uznawana za barwę chroniącą przed złymi siłami. W Fushimi Inari Taisha symbolizuje również obfite plony i dobrobyt przynoszony przez Inari Ōkami.

Nie bez znaczenia były także właściwości używanej dawnej farby. Pigment otrzymywano z materiałów zawierających rtęć oraz czerwonej ziemi. Taka mieszanka pomagała chronić drewno i była stosowana jako środek konserwujący.

Czy warto odwiedzić Fushimi Inari Taisha?

Zdecydowanie tak. Nieważne, ile razy widzieliście to miejsce na zdjęciach. Dopiero spacer pod kolejnymi bramami pozwala zrozumieć jego skalę. Największy błąd, jaki można tutaj popełnić, to wejść w Senbon Torii, zrobić kilka zdjęć i od razu wrócić.

Przejdźcie trochę dalej. Dajcie sobie czas. Wybierzcie się tutaj wcześnie rano albo późnym wieczorem. Fushimi Inari po zmroku jest spokojniejsze, trochę tajemnicze i zupełnie inne niż w środku dnia.

To jedno z najpopularniejszych miejsc w Japonii, a mimo to wciąż można znaleźć tu ciszę. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie jej szukać.

Podoba Ci się ten wpis? 🙌 Wesprzyj moją twórczość!

Mam nadzieję, że ten wpis będzie dla Was inspiracją i pomoże Wam zwiedzić wymarzone Fushimi Inari Taisha bez tłumów. Życzę Wam, by było to dla Was tak niezwykłe przeżycie jak dla mnie. 

A jeśli macie ochotę wesprzeć moją blogową twórczość, możecie postawić mi wirtualną kawę. To dla mnie ogromnie miły gest i wielka motywacja do dalszego pisania. Dziękuję, że doceniacie moją pracę.

Fushimi Inari Taisha – najczęściej zadawane pytania

Jakie są godziny otwarcia Fushimi Inari Taisha?

Teren świątyni i szlak na górę Inari są dostępne przez całą dobę. Nie oznacza to jednak, że przez całą noc działają punkty sprzedaży amuletów, sklepy, herbaciarnie i restauracje. Jeśli zależy Wam na zakupach lub skorzystaniu z pełnej infrastruktury, przyjedźcie w ciągu dnia.

Ile kosztuje wstęp do Fushimi Inari Taisha?

Wejście na teren świątyni oraz górski szlak są bezpłatne. Nie trzeba kupować biletu ani wcześniej rezerwować wizyty. 

Ile czasu potrzeba na zwiedzanie Fushimi Inari Taisha?

Na krótki spacer przez główny kompleks, Senbon Torii i Okusha Hohaisho przeznaczcie przynajmniej 45-60 minut. Trasa do punktu widokowego i z powrotem zajmie zazwyczaj około 1,5-2 godzin. Pełna pętla przez górę Inari trwa zwykle od dwóch do trzech godzin, ale ze zdjęciami, odpoczynkiem i zaglądaniem do bocznych kapliczek liczyłabym pełne trzy godziny.

Czy Fushimi Inari Taisha można zwiedzać nocą?

Tak. Świątynia jest dostępna przez całą dobę, a wieczorna wizyta to jeden z najlepszych sposobów na uniknięcie tłumów. Po zmroku miejsce ma zupełnie inny klimat, ale trzeba pamiętać, że jest to nadal górski szlak, a nie zamknięta i stale nadzorowana atrakcja turystyczna.

Czy trzeba przejść całą pętlę w Fushimi Inari Taisha?

Nie. Trasę możecie dopasować do własnej kondycji i ilości czasu. Najkrótszy wariant kończy się przy Okusha Hohaisho, za Senbon Torii. Możecie również zawrócić przy Mitsutsuji lub Yotsutsuji. Pełna pętla jest najlepszym wyborem dla osób, które chcą zobaczyć spokojniejsze kapliczki i wrócić inną stroną góry, zamiast schodzić dokładnie tą samą drogą.

Czy trasa na górę Inari jest trudna?

Szlak nie jest trudny technicznie, ale obejmuje wiele schodów i długie podejścia. Najbardziej męcząca jest suma przewyższeń, szczególnie podczas upału i wysokiej wilgotności. Wystarczą wygodne buty z przyczepną podeszwą. Klapki i śliskie sandały nie będą najlepszym pomysłem.

Czy na trasie można kupić jedzenie i wodę?

Przy wejściu do świątyni znajdziecie restauracje, sklepy z przekąskami i pamiątkami. Herbaciarnie i punkty z napojami pojawiają się także wyżej na górze. Nie zakładajcie jednak, że będą otwarte bardzo wcześnie rano lub późnym wieczorem. Na dłuższą trasę warto zabrać własną wodę, szczególnie latem.

Zostaw komentarz