Zolty Domek W Sakrisoy

Najpiękniejsze miasteczka na Lofotach [TOP 6]

Lofoty słyną z pięknych krajobrazów, ale równie dużą atrakcją są tutejsze małe wioski rybackie. Kolorowe domki, drewniane pomosty, suszący się dorsz i widoki na fiordy sprawiają, że każde z tych miejsc ma swój niepowtarzalny klimat.

W tym wpisie znajdziecie opis kilku najpiękniejszych miasteczek na Lofotach, które odwiedziliśmy podczas naszej podróży, od zabytkowego Nusfjord, przez artystyczne Henningsvær, aż po symboliczny koniec archipelagu w Å. Przygotowałam też praktyczne wskazówki dotyczące parkingów, punktów widokowych i miejsc, w których warto zatrzymać się na kawę.

Nusfjord – najpiękniejsza wioska rybacka Lofotów

Nusfjord to tradycyjne norweskie miasteczko rybackie położone na południowym wybrzeżu wyspy Flakstadøya. Jest jednym z najlepiej zachowanych i najstarszych takich osiedli w Norwegii, z historią sięgającą co najmniej 425 roku p.n.e. Miejscowość jest częścią gminy Flakstad.

Nusfjord, Lofoty
Nusfjord - najpiękniejsza wioska rybacka Lofotów

Nusfjord był kluczowym centrum połowu dorsza na Lofotach, szczególnie w okresie od lutego do kwietnia, kiedy to w wodach fiordu pojawiał się dorsz arktyczny. Wówczas do domów rybackich (rorbuer) przybywali rybacy z wszystkich zakątków Norwegii, a na tradycyjnych suszarniach (hjell) suszono setki ryb. 

Suszenie dorsza (stockfish) w Nusfjord

W XX wieku miejscowość była domem dla ponad 1500 rybaków. Dziś Nusfjord na stałe zamieszkuje około 16 osób, a wiele domków zostało zaadaptowanych na potrzeby turystów, którzy mogą w nich spędzić noc.

Obecnie zachowane budynki z XIX i XX wieku, takie jak stare domy rybackie, kuźnia, wędzarnia, suszarnia dorsza oraz fabryka oleju z wątroby dorsza, tworzą unikalny zespół historyczny. W 1975 roku Nusfjord był jednym z trzech norweskich miejsc nominowanych do pilotażowego programu UNESCO dotyczącego ochrony tradycyjnej architektury.

Za wejście na teren wioski obowiązuje opłata w wysokości 100 NOK (ok. 36 zł). Pod koniec kwietnia wioska nie była jeszcze przygotowana na turystów, w domkach trwały prace remontowe i dało się raczej odczuć atmosferę przygotowywania wszystkiego na start sezonu. W związku z tym opłat nie pobierano i całą wioskę zwiedziliśmy zupełnie za darmo.

Parking jest bezpłatny (koordynaty) i tuż obok niego znajduje się doskonały punkt widokowy (koordynaty). Jeśli chcecie zaoszczędzić, możecie podjechać na parking i zobaczyć Nusfjord z góry, bez wchodzenia na teren obiektu i wnoszenia opłaty. Mimo wszystko zachęcam, bo wioska jest naprawdę niesamowita i ma klimat. Mogę spokojnie powiedzieć, że to jedno z moich ulubionych miejsc na Lofotach.

Nusfjord z punktu widokowego
Widok na Nusfjord z punktu widokowego tuż obok parkingu

W Nusfjord odkryliśmy również jedną z najwspanialszych kawiarni na Lofotach, czyli Landhandleriet Café. Wystrój tego miejsca był fenomenalny, nie mówiąc już o widoku zza okna. Tutaj kawę można pić godzinami. Przywitały nas tu przesmaczne cynamonki i wyśmienita zupa rybna. To miejsce to zdecydowany top moich miejscówek na Lofotach. Widoki i jakość jedzenia sztos. Warto się tutaj zatrzymać na dłużej.

Landhandleriet Cafe W Nusfjord 1024x876
Landhandleriet Café w Nusfjord

Henningsvær – boisko na końcu świata

Henningsvær to piękna miejscowość w gminie Vågan, położona na kilku wysepkach połączonych ze sobą mostami. Woda otacza je z każdej strony, co sprawia, że często nazywane jest „Wenecją Północy”. Podczas naszej wizyty było tu bardzo kameralnie i miasteczko wywarło na mnie przemiłe wrażenie, ale przyglądając się tutejszej infrastrukturze, można przypuszczać, że w sezonie odwiedza je mnóstwo turystów. W centrum znajdziecie wiele klimatycznych galerii, kawiarni i restauracji, a w powietrzu unosi się artystyczna atmosfera. My, odwiedzając Henningsvær na przełomie kwietnia i maja, mieliśmy miasteczko praktycznie tylko dla siebie.

Henningsvær, Lofoty
Henningsvær z lotu ptaka
Henningsvær z lotu ptaka, Lofoty

Najbardziej rozpoznawalnym punktem Henningsvær jest boisko piłkarskie położone na skraju skalistej wyspy. To jeden z najczęściej fotografowanych kadrów z Lofotów. Z lotu ptaka wygląda zjawiskowo, ale nawet podczas zwykłego spaceru robi ogromne wrażenie. Surowe, poszarpane skały otaczające boisko tworzą widok absolutnie niecodzienny.

Boisko w Henningsvær

Henningsvær, tak jak pozostałe wioski rybackie Lofotów, słynie z połowów dorsza i suszenia go na charakterystycznych drewnianych konstrukcjach. Idąc w stronę boiska, z pewnością je zauważycie i poczujecie intensywny zapach sztokfisza.

Po zwiedzeniu miasteczka, usiedliśmy w Lysstøperi and Cafe, kawiarni połączonej z pracownią świec. Jej wnętrze zdobią dziesiątki kolorowych świec, które można kupić, a przy odrobinie szczęścia zobaczycie tu rzemieślników przy pracy. Jest tutaj naprawdę przepięknie i przepysznie. Koniecznie spróbujcie tutejszych cynamonek!

Lysstøperi and Cafe w Henningsvær

W Henningsvær korzystaliśmy z parkingu Hovde Parkering w centrum miasta (koordynaty). Opłacicie go za pomocą aplikacji EasyPark. Za 1 godzinę i 20 minut zapłaciliśmy 45 NOK (ok. 16 zł).

Hamnøy – najczęściej fotografowana wioska na Lofotach

Hamnøy to niewielka miejscowość położona na wschodnim wybrzeżu wyspy Moskenesøya, w gminie Moskenes, tuż nad fiordem Reinefjorden. Charakterystyczne czerwone rorbuer oraz otaczające je góry i fiordy tworzą jedną z najczęściej fotografowanych scenerii w regionie

Hamnoy 1024x684
Hamnoy Z Lotu Ptaka 1024x684

Hamnøy jest bardzo popularne wśród turystów. Tradycyjne chaty rybackie zostały przekształcone na potrzeby turystyki, co wpływa na charakter miejsca. Choć widoki są tutaj przepiękne, mnie osobiście Hamnøy wydało się mało autentyczne i dużo lepiej czułam się w Nusfjord czy Å. Jednak zdjęcia wychodzą tu przepiękne.

W Hamnøy możecie skorzystać z dwóch darmowych parkingów. Pierwszy z nich jest mniejszy i pomieści tylko kilka samochodów, znajduje się przy wjeździe do miasteczka (koordynaty). Jeśli nie znajdziecie tu miejsca, nie martwcie się, bo chwilę dalej, tuż przed mostem, znajduje się kolejny, większy parking (koordynaty). 

A jeśli szukacie doskonałego punktu widokowego do zrobienia zdjęcia, koniecznie podejdźcie na most. Jedne z najbardziej rozpoznawalnych zdjęć Hamnøy pochodzą właśnie stąd (koordynaty).

Hamnøy z punktu widokowego na moście
Hamnøy z punktu widokowego na moście
Hamnoy Lofoty 1024x876

Sakrisøy – pocztówkowy żółty domek

Sakrisøy to malownicza wyspa położona w gminie Moskenes. Stanowi część wyspy Moskenesøya i znajduje się pomiędzy Reine i Hamnøy. Choć Sakrisøy nie jest formalnie uznawana za samodzielną miejscowość, jest jednym z wielu tradycyjnych osiedli rybackich na Lofotach i dlatego postanowiłam umieścić ją w spisie najpiękniejszych miasteczek na Lofotach.

Sakrisoy Lofoty 1 1024x684

To naprawdę malutka osada, ale zobaczycie tutaj przepiękne żółte domki rybackie, które dziś pełnią głównie funkcję kwater turystycznych. A ten żółty domek, który widzicie poniżej, to chyba jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na Lofotach, prawdziwa ikona tej części Norwegii. W jego tle unosi się majestatyczny szczyt Olstind.

Zolty Domek W Sakrisoy 1024x684
Sakrisoy Zolty Domek 1024x876

Zaparkowaliśmy samochód tuż obok restauracji Anita’s Seafood (koordynaty) i wyruszyliśmy na krótki spacer. W restauracji znajduje się mały sklepik, więc weszliśmy rozejrzeć się po lokalnych produktach, ale nie skorzystaliśmy z menu. Czytaliśmy, że jedzenie jest wyśmienite, a lokal bardzo chwalony. Jeśli wstąpicie tu na małe co nieco, koniecznie zostawcie swoją recenzję w komentarzu.

Polecamy również przejść się na punkt widokowy za mostem (koordynaty), z którego przepięknie widać panoramę Sakrisøy.

Widok na Sakrisøy z punktu widokowego
Widok na Sakrisøy z punktu widokowego

Reine – od wioski rybackiej do turystycznej ikony

Reine ma długą historię jako centrum handlowe i rybackie. Od 1743 roku miejscowość pełniła rolę ważnego punktu wymiany towarowej. W XIX wieku była także centrum przemysłu rybnego z flotą łodzi i obiektami do przetwórstwa ryb.

Niestety w 1941 roku większość historycznej zabudowy Reine została zniszczona podczas niemieckich nalotów bombowych, będących odwetem za brytyjski atak na Lofoty. Wiele budynków musiało zostać odbudowanych.

Dziś Reine jest jedną z najbardziej popularnych miejscowości na Lofotach. Choć rybołówstwo i przetwórstwo ryb nadal stanowią ważne gałęzie lokalnej gospodarki, to turystyka wysuwa się na pierwszy plan. Wiele tradycyjnych, czerwonych rorbuer zostało przekształconych w obiekty hotelowe. Dodatkową atrakcją jest znajdujący się w sąsiedztwie szczyt Reinebringen, jeden z najpopularniejszych trekkingów na Lofotach.

Reine, Lofoty
Reine z lotu ptaka

Co ciekawe, jeszcze nie tak dawno temu, Reine było raczej zapomnianą miejscowością. Wszystko zmieniło się pod koniec lat 70., kiedy największy norweski tygodnik Allers uznał Reine za najpiękniejszą wioskę w Norwegii. To zapoczątkowało falę zainteresowania wśród turystów, a mała wioska rybacka zaczęła pojawiać się na okładkach magazynów i przewodników.

Jeśli podróżujecie samochodem i chcecie skorzystać z darmowego parkingu, warto zatrzymać się w zatoczce tuż przed wjazdem do Reine. Tutaj zostawiam koordynaty na postój. Stąd wystarczy podejść kawałek dalej do skrzyżowania i skręcić w stronę centrum Reine.

Å – tam, gdzie kończą się Lofoty

Å (czytane jak „o”) to wioska rybacka, położona na południowym krańcu wyspy Moskenesøya. Uchodzi za najlepiej zachowaną tradycyjną wioskę rybacką północnej Norwegii, z zabudową datowaną na początek XIX wieku.

W Å zobaczycie między innymi zabytkowe rorbuer, hangary na łodzie, najstarszą w Europie fabrykę oleju z wątroby dorsza oraz piekarnię działającą od 1844 roku. To także siedziba dwóch ważnych muzeów:

  • Norweskiego Muzeum Wioski Rybackiej (Norsk Fiskeværsmuseum), opowiadającego o życiu w wiosce rybackiej od około 1840 do 1960 roku.
  • Lofockiego Muzeum Sztokfisza (Lofoten Tørrfiskmuseum), poświęconego produkcji i historii eksportu suszonego dorsza.

Nazwa Å idealnie oddaje lokalizację miasteczka na krańcu archipelagu. To właśnie tutaj kończy się malownicza droga E10, główna arteria komunikacyjna Lofotów. Trudno więc wyobrazić sobie trafniejszą nazwę, ponieważ Å jest ostatnią literą norweskiego alfabetu. Koniec alfabetu, koniec Lofotów.

Wioska rybacka Å na Lofotach
Wioska rybacka Å na Lofotach
Wioska rybacka Å z lotu ptaka, Lofoty

Samochód zaparkowaliśmy na niewielkim parkingu tuż obok Muzeum Wioski Rybackiej, zaraz po wjeździe do osady. Zwiedzaliśmy Å poza sezonem, w cichy, spokojny, deszczowy dzień, więc parking był praktycznie pusty. Dostępny jest jednak większy parking, tuż za tunelem (koordynaty). 

Å zostało jednym z moich ulubionych miasteczek na Lofotach. Lekko zamglone, uśpione, jakby ten kraniec Lofotów był końcem wszystkiego, miejscem, gdzie liczy się tylko natura. 

Zadaj mi pytanie

W ten sposób poznaliście sześć najpiękniejszych miejsc na Lofotach. Oczywiście mam tu swoich faworytów i jeśli macie ograniczony czas, to zdecydowanie polecam odwiedzić Nusfjord, Sakrisøy i Å. Dla mnie to absolutnie trzy najwspanialsze wioski w całym archipelagu.

Macie jakieś pytania? Zadajcie je w komentarzu. Chętnie odpowiem. Polecam również pozostałe wpisy:

Podoba Ci się ten wpis? 🙌 Wesprzyj moją twórczość!

Mam nadzieję, że ten wpis zachęcił Was do podróży na Lofoty. Jeśli macie ochotę wesprzeć moją blogową twórczość, możecie postawić mi wirtualną kawę. To dla mnie ogromnie miły gest i wielka motywacja do dalszego pisania. Dziękuję, że doceniacie moją pracę.

   Postaw mi kawę na buycoffee.to   

2 komentarze do “Najpiękniejsze miasteczka na Lofotach [TOP 6]”

Skomentuj Agnieszka Anuluj odpowiedź