O mnie


Cześć, jestem Lena Węglarz!

Mój blog to żywiołowe połączenie spostrzeżeń na temat content marketingu i podróży – zarówno tych po świecie, jak i w głąb siebie. Ten blog powstał, bo pisanie to część mnie, mój środek wyrazu. Wierzę, że żyjemy w słowach i poprzez słowa.

Słowa same poprowadzą. Słowa wszystko na wierzch wywleką. Słowa i z najgłębszej głębi wydrą, co gdzieś boli i skowycze. Słowa krwi upuszczą i od razu lżej się robi. Bo słowa to wielka łaska. Cóż ma człowiek tak naprawdę więcej prócz słów dane? I tak nas wszystkich czeka kiedyś wieczne milczenie, to się jeszcze namilczymy. Może przyjdzie nam ściany z bólu drapać za najmniejszym słowem. I każdego słowa niewypowiedzianego na tym świecie do siebie będziemy jak grzechów żałować. A ileż takich słów niewypowiedzianych zostaje w każdym człowieku i umiera razem z nim i gnije z nim, i ani mu potem w cierpieniu nie służy ani w pamięci. To po co jeszcze sami sobie zadajemy milczenie?

Kamień na kamieniu – Wiesław Myśliwski

Od filologii do content marketingu

Pisaniu poświęciłam całe swoje życie – zarówno prywatne, jak i zawodowe.

Jestem absolwentką filologii angielskiej. Kocham języki i literaturę, a lingwistyka nadal jest dla mnie ogromną pasją. 

Od ponad 10 lat działam w świecie digitalu, tworząc strategie content marketingowe, usprawniając SEO, oraz tworząc mechanizmy recyklingowania treści. Uwielbiam optymalizować i automatyzować procesy. Skupiam się na tym, by content realizował cele biznesowe firm i mierzę jego efektywność. Content marketing to dla mnie coś więcej niż tworzenie treści. To budowanie relacji.

Jestem dumną członkinią zespołu Altium 365, który wspieram, zarządzając operacjami contentowymi. Wybrałam tę ścieżkę, ponieważ wierzę, że demokratyzacja dostępu do narzędzi projektowania elektroniki ma realne znacznie. Pomagam inżynierom łączyć odizolowane procesy w jeden sprawny mechanizm, umożliwiający im sprawną budowę promów kosmicznych, samochodów elektrycznych czy nowoczesnych urządzeń medycznych. Jestem częścią zespołu, który projektuje przyszłość. Więcej o mojej karierze zawodowej znajdziesz w portfolio.

Macierzyństwo bez filtrów

Jako mama dwóch energicznych maluchów, dzielę się tutaj również swoim spojrzeniem na macierzyństwo – bez owijania w bawełnę. Zdejmuję z piedestału idealizowany wizerunek matki. Przeszłam przez depresję poporodową. Od lat leczę się na nerwicę depresyjną i uczę się o tym mówić głośno i bez wstydu. Chcę, by każda kobieta, i każdy mężczyzna, mogli swobodnie przyznać, że czasem nie dają rady i potrzebują pomocy.

Po godzinach

Kiedy nie piszę ani nie biegam za dzieciakami, zatapiam się w powieściach Jane Austen lub pochłaniam nałogowo najnowsze serialowe hity. Jestem ogromną fanką mitologii słowiańskiej i kocham “Strażników Galaktyki”.

Wciąż uczę się, że w życiu można mieć wszystko, ale nie wszystko naraz.

Skontaktuj się ze mną!

Podoba Ci się to, co widzisz i chcesz nawiązać współpracę? Napisz do mnie!